czwartek, 16 października 2014






Sekrety. Każdy jakieś ma. Tylko czy jest w tym coś złego? Czy to, że mamy tajemnice jest jednoznaczne z tym, że nie pokazujemy swojej prawdziwej twarzy na co dzień? 
Z jednej strony, skoro decydujemy się na zrobienie czegoś, to dlaczego mielibyśmy to ukrywać... Z drugiej, czasami po prostu nie chcemy być oceniani przez innych, którzy o nas nic nie wiedzą, bo przecież ostatecznie to właśnie nasza decyzja. 
Wiem na pewno, że zawsze jest lepiej, kiedy ma się kogoś, z kim można się tymi tajemnicami podzielić, bez oceniania. Kogoś, komu ufamy i wiemy, że czegokolwiek byśmy nie zrobili, to nic się nie zmieni. To nadal będzie nas akceptować. Ja mam takie osoby i może czasem nie pokazuję, że to doceniam, to jest to dla mnie naprawdę ważne. Mam nadzieję, że i Wy macie z kim dzielić swoje sekrety.  

https://www.youtube.com/watch?v=4tptZ3Cd724

czwartek, 9 października 2014










Mam wrażenie, że kiedy widzę spadającą gwiazdę i w myślach wymawiam życzenie ona staje w połowie i nie chce lecieć dalej. Mam wrażenie, że jest tak zdziwiona moim marzeniem, że wraca na miejsce i postanawia nigdy więcej nie spadać. Mam wrażenie, że kiedy spadnie mi rzęsa i myśląc życzenie klepnę się w odpowiedni policzek to ta rzęsa, mała, wredna, znowu zdobi moje oko i nie chce przyczynić się do jego spełnienia. Mam wrażenie, że kiedy znajduję czterolistną koniczynkę ona nagle gubi swój szczęśliwy listek. Mam wrażenie, że kiedy dmucham świeczki na torcie one nigdy nie gasną. Ale przysięgam, że nigdy w życiu, do końca tego świata, przez wszystkie błędy i upadki, przez wszystkie gorsze i lepsze momenty, przez to jaki smak ma pech, przez nieudane i udane, przez szczęście i nieszczęście i nieważne kiedy- przysięgam, że nigdy w życiu nie przestanę marzyć.

nigdy nie przegram tej walki, walki o spełnienie marzeń
(zepnijcie swoje cztery litery i uwierzcie, że się da:) )